O kampaniach wirusowych.

Przeczytałem dziś o kampaniach wirusowych takie zdanie: „Nie możemy korygować treści w trakcie dystrybucji przekazu, co znacznie ogranicza dopasowanie komunikatu do reakcji na niego naszych odbiorców. Z punktu widzenia sztuki komunikacji narzędzie to jest więc zbyt ryzykowne i nie powinno być wykorzystywane w strategicznym nurcie komunikacji, [...].” Zdanie pochodzi z obszernego materiału „Wirus przekazany drogą internetową” na interaktywnie.com a jego autorem (tego zdania, nie materiału) jest Sebastian Włodarski z First PR. No właśnie, czy takie stwierdzenie może być obowiązującą wytyczną dla marketerów uprawiających „sztukę komunikacji” ;) ? Warto przeczytać cały artykuł i wyrobić swoją opinię co by nie poddać się mojej manipulacji wyrwaniem z kontekstu. Ja oczywiście, jak i z każdą generalizacją, tak i również z tą się nie zgodzę.

Także dziś i także o wirusach przeczytałem w Marketingu przy Kawie takie oto inne zdanie: „Jak głosi jeden z najczęściej powtarzanych marketingowych mitów, jedyne koszty wirusa to te związane z produkcją filmiku, który po rozesłaniu do kilku znajomych sam rozprzestrzenia się na dużą skalę. Wystarczy dobry (i prosty) pomysł wykorzystujący produkt danej marki i już mamy kilka milionów odbiorców.” Autorzy zastanawiają się czy 54tys. wyświetleń filmu wirusowego w ciągu kilku pierwszych dni to dużo jeżeli weźmiemy pod uwagę budżet produkcji filmu i znaną globalną markę. Chodzi konkretnie o ten film marki Mini.



1,5 miesiąca od wrzucenia na YT film ma „jedynie” trochę ponad 130tys. wyświetleń. Inne filmy Mini również nie są oszałamiająco popularne choć generalnie profil Mini na YT jest bardzo poprawny i bardzo…młody (założony 1.01.2009). Co ciekawe marka ma własny serwis społecznościowy Mini United

Lepszy współczynnik wyświetleń w stosunku do kosztów produkcji ;) ma chyba Levi’s ze swoimi filmami na profilu unbuttonedfilms Filmy są proste, wpisują się w klimat amatorskich filmików popularnych na YT, bez wielkiej filozofii i bez…no właśnie gdzie jest logo Levi’s? Jedynym łącznikiem z kampanią Live Unbuttoned w innych mediach jest nazwa profilu no i same dżinsy ;) Komu z was udałoby się przekonać klienta do takiej koncepcji? A czy działa? Ten film ma ponad 5mln wyświetleń.