Hi, jestem alaskan malamut i będę pisał bloga. Podobno w internecie nikt nie wie, ze jestem psem. Postanowiłem to sprawdzić. Na pytanie “kim jestem?” na pierwszym miejscu Googla znalazłem blog. Blog był psychologiczno-literacki i zawierał jakieś mądre myśli, cytaty, przeczytane książki, emocje i czary-mary. Czyli nuda. Skamląca nuda.
ale, ale… blog ma 300 odsłon dziennie, pod postami komentarze, dużo ludzi zagląda na tego bloga, a wielu odwiedza regularnie i to juz od 2 lat. Po co oni to robią? To musi być dla nich ważne. Ludzie, o co chodzi?
Żeby się dowiedzieć o co chodzi, tez postanowiłem pisać bloga. Firma infinity group się zgodziła, więc jestem i piszę na blogu IG. Aha, jeszcze jedno, zgodziła się, ale musze dołączyć disklajmerek, ze IG nie ponosi odpowiedzialności za posty i komentarze pozostawione przez malamuty.
