Po pierwsze – niekoniecznie to, co chciałbyś, aby zobaczył. Po drugie – zachowuje to dla siebie, pozostawiając cię w głębokim przekonaniu o słuszności twoich założeń. Na to, że coś nie gra, wpadasz dużo, duuużo później. A to zwykle oznacza stratę czasu, pieniędzy, klientów…
Projektowanie wszelkich przekazów wizualnych – szczególnie tych w służbie marketingu – wymaga jak wiadomo zachowania proporcji pomiędzy ich estetyką a użytecznością. O ile estetyka to kwestia subiektywna, o tyle użyteczność (czy „skuteczność”) poddaje się całkiem obiektywnej ocenie. Szczególnie w Internecie, gdzie nawiązanie kontaktu, utrzymanie uwagi i stopień zaangażowania Użytkownika mierzymy z tak dużą precyzją. Szczęśliwie możliwe jest coraz bardziej precyzyjne PRZEWIDYWANIE jego zachowań.
I tu dochodzimy do sedna – czyli naszej najnowszej kompetencji badawczej, którą jest eyetracking. W branży interaktywnej badania eyetrackingowe – czyli śledzenie aktywności wzrokowej – mają bardzo szerokie zastosowanie.
Gwoli krótkiej charakterystyki: dzięki nim poznajemy zachowania percepcyjne użytkownika w internecie, optymalizujemy nawigację i układ treści, testujemy kreację, analizujemy skuteczność kampanii reklamowych. Testom poddawać możemy serwisy www, aplikacje, pojedyncze grafiki lub animacje, nośniki, mailingi. Usability serwisów czy skuteczność reklam bada się na etapie layoutów i statycznych projektów, co pozwala udoskonalić je i wdrożyć już w optymalnej formie. Jako że eyetracking rejestruje zarówno świadomą, jak i podświadomą aktywność wzrokową badanych, uzyskujemy bezcenną – bo obiektywną! – wiedzę na temat tego, jak rzeczywiście odbierany jest nasz przekaz wizualny, czyli co faktycznie widzi jego adresat.

Warto podkreślić, że eyetracking to metoda komplementarna, która najlepiej sprawdza się w połączeniu z innymi technikami badawczymi. Badanie z użyciem eyetrackera dostarcza dodatkowych danych i wspomaga m.in. indywidualne wywiady pogłębione i testy zadaniowe, popularne „fokusy” czy też oceny eksperckie.
Projekty eyetrackingowe w Infinity Group realizujemy przy użyciu własnego eyetrackera. Prace koordynuje znający ich specyfikę project manager, a realizuje – doświadczonych zespół specjalistów od badań marketingowych i doradztwa. W ten sposób w projektach tych łączymy dwa obszary kompetencji: z jednej strony doświadczenie e-marketingowe Infinity Group, z drugiej know-how badawczo-analityczny. Dlaczego to istotne? To proste: sam eyetracker nie zrobi za nas roboty, to tylko narzędzie. Do uzyskania przydatnych wyników badania kluczowych jest parę dodatkowych czynników: od trafnego doboru próby badawczej, poprzez zapewnienie właściwych warunków prowadzania badania, po opracowanie wyników i konkretnych wytycznych realizacyjnych. I na koniec – co najważniejsze – realne wdrożenie tych wytycznych w projektach e-marketingowych tworzonych dla naszych Klientów.
Więcej o ofercie badań eyetrackingowych przeczytasz TUTAJ
