<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dot Community Blog &#187; Zarządzanie agencją</title>
	<atom:link href="http://www.dotcommunity.pl/category/zarzadzanie-agencja/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.dotcommunity.pl</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 06 May 2010 11:22:17 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Co widzi Twój klient?</title>
		<link>http://www.dotcommunity.pl/co-widzi-twoj-klient/</link>
		<comments>http://www.dotcommunity.pl/co-widzi-twoj-klient/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Aug 2009 14:30:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kasia Jarmoc</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zarządzanie agencją]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[eyetracking]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.dotcommunity.pl/?p=150</guid>
		<description><![CDATA[Po pierwsze &#8211; niekoniecznie to, co chciałbyś, aby zobaczył. Po drugie – zachowuje to dla siebie, pozostawiając cię w głębokim przekonaniu o słuszności twoich założeń. Na to, że coś nie gra, wpadasz dużo, duuużo później. A to zwykle oznacza stratę czasu, pieniędzy, klientów&#8230; Projektowanie wszelkich przekazów wizualnych – szczególnie tych w służbie marketingu &#8211; wymaga [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwsze &#8211; niekoniecznie to, co chciałbyś, aby zobaczył. Po drugie – zachowuje to dla siebie, pozostawiając cię w głębokim przekonaniu o słuszności twoich założeń. Na to, że coś nie gra, wpadasz dużo, duuużo później. A to zwykle oznacza stratę czasu, pieniędzy, klientów&#8230;<br />
<br />
Projektowanie wszelkich przekazów wizualnych – szczególnie tych w służbie marketingu &#8211; wymaga jak wiadomo zachowania proporcji pomiędzy ich estetyką a użytecznością. O ile estetyka to kwestia subiektywna, o tyle użyteczność (czy „skuteczność”) poddaje się całkiem obiektywnej ocenie. Szczególnie w Internecie, gdzie nawiązanie kontaktu, utrzymanie uwagi i stopień zaangażowania Użytkownika mierzymy z tak dużą precyzją. Szczęśliwie możliwe jest coraz bardziej precyzyjne PRZEWIDYWANIE jego zachowań.<br />
<br />
I tu dochodzimy do sedna &#8211; czyli naszej najnowszej kompetencji badawczej, którą jest <strong>eyetracking</strong>. W branży interaktywnej badania eyetrackingowe – czyli śledzenie aktywności wzrokowej &#8211; mają bardzo szerokie zastosowanie.<br />
<br />
Gwoli krótkiej charakterystyki: dzięki nim poznajemy zachowania percepcyjne użytkownika w internecie, optymalizujemy nawigację i układ treści, testujemy kreację, analizujemy skuteczność kampanii reklamowych. Testom poddawać możemy serwisy www, aplikacje, pojedyncze grafiki lub animacje, nośniki, mailingi. Usability serwisów czy skuteczność reklam bada się na etapie layoutów i statycznych projektów, co pozwala udoskonalić je i wdrożyć  już w optymalnej formie. Jako że eyetracking rejestruje zarówno świadomą, jak i podświadomą aktywność wzrokową badanych, uzyskujemy bezcenną – bo obiektywną! &#8211; wiedzę na temat tego, jak rzeczywiście odbierany jest nasz przekaz wizualny, czyli co faktycznie widzi jego adresat.<br />
</p>
<p style="text-align: center; margin:20px 0px"><img class="size-full wp-image-153 aligncenter" title="heat map" src="http://www.dotcommunity.pl/wp-content/uploads/2009/08/heat-mapa.jpg" alt="heat map" width="449" height="207" /></p>
<p>
Warto podkreślić, że eyetracking to metoda komplementarna, która najlepiej sprawdza się w połączeniu z innymi technikami badawczymi. Badanie z użyciem eyetrackera dostarcza dodatkowych danych i wspomaga m.in. indywidualne wywiady pogłębione i testy zadaniowe, popularne „fokusy” czy też oceny eksperckie.<br />
<br />
Projekty eyetrackingowe w Infinity Group realizujemy przy użyciu własnego eyetrackera. Prace koordynuje znający ich specyfikę project manager, a realizuje &#8211; doświadczonych zespół specjalistów od badań marketingowych i doradztwa. W ten sposób w projektach tych łączymy dwa obszary kompetencji: z jednej strony doświadczenie e-marketingowe Infinity Group, z drugiej know-how badawczo-analityczny. Dlaczego to istotne? To proste:  sam eyetracker nie zrobi za nas roboty, to tylko narzędzie. Do uzyskania przydatnych wyników badania kluczowych jest parę dodatkowych czynników: od trafnego doboru próby badawczej, poprzez zapewnienie właściwych warunków prowadzania badania, po opracowanie wyników i konkretnych wytycznych realizacyjnych. I na koniec &#8211; co najważniejsze &#8211; realne wdrożenie tych wytycznych w projektach e-marketingowych tworzonych dla naszych Klientów.<br />
<br />
Więcej o ofercie badań eyetrackingowych przeczytasz <a href="http://www.infinity-group.pl/pl/#/co_robimy/eyetracking" target="_blank" onclick="urchinTracker('/outgoing/www.infinity-group.pl/pl/_/co_robimy/eyetracking?referer=');"><strong>TUTAJ</strong></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.dotcommunity.pl/co-widzi-twoj-klient/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

